Ciągle nie mogę się zdecydować jaki typ pocztówki podoba mi się bardziej, czy industrialny klimacik ze stocznią, szybem kopalni, czy może naturalny niezmieniony krajobraz.
Zaczęłam wyszukiwać pocztówek ze znaczkiem WWF (pandą^^).
Póki co mam 2 takie pocztówki- jedną dostałam całkiem niedawno- tą z bohaterką loga (gdy byłam w Berlinie ze względu na pandę miałam odwiedzić tamtejsze zoo, szkoda tylko, że pogoda była mroźna i z tych planów musiałam zrezygnować (logo jest z tyłu pocztówki)). Polecam wszystkim fb wymiany, czasem można dostać naprawdę skarby.
A tak w ramach dygresji uważam, że wydawanie pocztówek przez różnego rodzaju organizacje jest strzałem w dziesiątkę. Pozwala nieco przybliżyć profil danej organizacji i być może zainteresować kogoś do poszukania więcej na jej temat. Nie trzeba daleko szukać już w Bystrej (swoją drogą niedaleko Szczyrku, w którym miałam kartowanie hydrogeologiczne) działa pracownia na rzecz wszystkich istot, która wydaje piękne pocztówki. Można je dostać w zamian za datek na rzecz tej fundacji.
Tradycyjnie linki:
http://www.wwfpl.panda.org/
http://pracownia.org.pl/
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Finlandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Finlandia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 maja 2013
sobota, 18 maja 2013
Zorza polarna
Postaram się w najbliższym czasie pisać więcej. Zgłoszenie do konkursu blogowego, w końcu wymaga odrobinę zaangażowania, żeby wstydu nie było ;D
Ostatnio dzięki wymianie praskich pocztówek wzbogaciłam się o prawdziwe cudeńka.
Jednym z nich jest ta oto zorza polarna. Wielkie podziękowania dla Beifry :)
Inne pocztówki z zorzą polarną w roli głównej
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-46094
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-56706
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-56907
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-59419
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-730821
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1262980
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1272195
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1379484
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-841413
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1547284
Jak właściwie powstaje zorza polarna?
Tak w telegraficznym skrócie ^^
Zorza polarna powstaje w wyniku słonecznych burz magnetycznych.
Słońce wyrzuca w przestrzeń kosmiczną strumień cząstek o wysokiej energii, które jako wiatr słoneczny zderza się z atmosferą ziemską. Niektóre cząsteczki zderzają się z gazami atmosfery ziemskiej (w rejonie biegunów) w ten sposób powodując emisję energii w postaci kwantów światła.
Kolor zorzy zależy od
rodzaju gazu z jakim zderzyły się cząsteczki,
oraz wysokości na jakiej doszło do tego zderzenia :)
Najczęstsze kolory: zielony, niebieski, czerwony i różowy.
A przynajmniej ja tak rozumiem proces powstawania zorzy polarnej :)
Niestety nie mam zbyt dużej wiedzy astronomicznej czy fizycznej, a jedyne co łączy mnie z tematem kosmosu to nazwisko^^
Poniżej trochę linków do artykułów na temat zorzy
Ostatnio dzięki wymianie praskich pocztówek wzbogaciłam się o prawdziwe cudeńka.
Jednym z nich jest ta oto zorza polarna. Wielkie podziękowania dla Beifry :)
Inne pocztówki z zorzą polarną w roli głównej
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-46094
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-56706
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-56907
http://www.postcrossing.com/postcards/NO-59419
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-730821
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1262980
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1272195
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1379484
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-841413
http://www.postcrossing.com/postcards/FI-1547284
Jak właściwie powstaje zorza polarna?
Tak w telegraficznym skrócie ^^
Zorza polarna powstaje w wyniku słonecznych burz magnetycznych.
Słońce wyrzuca w przestrzeń kosmiczną strumień cząstek o wysokiej energii, które jako wiatr słoneczny zderza się z atmosferą ziemską. Niektóre cząsteczki zderzają się z gazami atmosfery ziemskiej (w rejonie biegunów) w ten sposób powodując emisję energii w postaci kwantów światła.
Kolor zorzy zależy od
rodzaju gazu z jakim zderzyły się cząsteczki,
oraz wysokości na jakiej doszło do tego zderzenia :)
Najczęstsze kolory: zielony, niebieski, czerwony i różowy.
A przynajmniej ja tak rozumiem proces powstawania zorzy polarnej :)
Niestety nie mam zbyt dużej wiedzy astronomicznej czy fizycznej, a jedyne co łączy mnie z tematem kosmosu to nazwisko^^
Poniżej trochę linków do artykułów na temat zorzy
+ zdjęcia
niedziela, 6 maja 2012
Kreskówki
Kto z nas nie lubi bajek?:>
Ja uwielbiam, postacie z bajek są chyba jedynymi, które potrafię w miarę ładnie przerysować. Ulubione bajki to oczywiście gumisie, smurfy, tabaluga :D jetsonowie, flinstonowie, scooby doo, kaczą paczkę.
Ze scooby doo rozwiązywałam nawet zagadki siedząc przed telewizorem. ;)
Uwielbiałam też Kaczora Donalda i Myszka Miki, miałam stos gazet i gigantów, które później zasiliły bibliotekę. Mój kuzyn umiał rysować tylko Kaczora Donalda, sam wymyślał komiksy, umiał nawet mówić tak jak on.
Z dłuższych kreskówkowych filmów lubiłam 101 dalmatyńczyków, Shreka ( kto go nie lubi?), Alladyna, Pocahontas, Chip i Dale, Asterixa i Obelixa.
Moja mała kolekcja:
Kartka z dalmatyńczykiem sprawiła mi wiele radości, oficjalne kartki z dwoma zdaniami na krzyż zaczęły mnie nudzić a tu nagle przyszedł taki o to karnet. Koperta świetnie dograna z kreskówkowym motywem, znaczki kreskówkowe i wspaniała wiadomość. Z tego co pamiętam za tą kartkę poszedł mój drugi TYC :)
O dziwo nie lubiłam muminków, jedynymi fajnymi postaciami był włóczykij i paszczak, ale oni dość rzadko się pojawiali.
Ta kartka( po prawej) była dla mnie wyjątkowa, wysłana jako oficjalna ze świetnym magnesem z muminków, dziewczyna się niesamowicie rozpisała, aż chciało się czytać, za nią poszedł mój pierwszy TYC.
A co, sprawdzę czy ktoś to czyta. Pierwsza osoba, która wpisze w komentarzu swój nick z postcrossingu otrzyma poniższą kartkę ;)
Ja uwielbiam, postacie z bajek są chyba jedynymi, które potrafię w miarę ładnie przerysować. Ulubione bajki to oczywiście gumisie, smurfy, tabaluga :D jetsonowie, flinstonowie, scooby doo, kaczą paczkę.
Ze scooby doo rozwiązywałam nawet zagadki siedząc przed telewizorem. ;)
Uwielbiałam też Kaczora Donalda i Myszka Miki, miałam stos gazet i gigantów, które później zasiliły bibliotekę. Mój kuzyn umiał rysować tylko Kaczora Donalda, sam wymyślał komiksy, umiał nawet mówić tak jak on.
Z dłuższych kreskówkowych filmów lubiłam 101 dalmatyńczyków, Shreka ( kto go nie lubi?), Alladyna, Pocahontas, Chip i Dale, Asterixa i Obelixa.
Moja mała kolekcja:
Kartka z dalmatyńczykiem sprawiła mi wiele radości, oficjalne kartki z dwoma zdaniami na krzyż zaczęły mnie nudzić a tu nagle przyszedł taki o to karnet. Koperta świetnie dograna z kreskówkowym motywem, znaczki kreskówkowe i wspaniała wiadomość. Z tego co pamiętam za tą kartkę poszedł mój drugi TYC :)
O dziwo nie lubiłam muminków, jedynymi fajnymi postaciami był włóczykij i paszczak, ale oni dość rzadko się pojawiali.
Ta kartka( po prawej) była dla mnie wyjątkowa, wysłana jako oficjalna ze świetnym magnesem z muminków, dziewczyna się niesamowicie rozpisała, aż chciało się czytać, za nią poszedł mój pierwszy TYC.
A co, sprawdzę czy ktoś to czyta. Pierwsza osoba, która wpisze w komentarzu swój nick z postcrossingu otrzyma poniższą kartkę ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























